Powieść “Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1”. Dlaczego jest tak popularna?

Ogromnym hitem okazała się opowieść Tania Książka – Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1 Bardugo, amerykańskiej autorki swojej epoki. Mówi się nawet, że jest to jedna z najlepiej sprzedających się powieści young adult fantasy ostatnich lat. Niezbitym dowodem na to jest fakt, że książka znajduje się na liście bestsellerów New York Timesa, prawa do publikacji sprzedano do kilkunastu krajów, a wersję filmową zakupił sam producent filmów o Harrym Potterze.

Czego możemy się spodziewać po tej książce?

Efekt jest był taki, że od pierwszej strony spodziewamy się czegoś niesamowitego, książki, którą pochłoniemy i rozpłyniemy się z dnia na dzień. Niestety, tak się nie stało. Dni świetności Ravki są już za nami. To, co kiedyś było potężną i dumną krainą, teraz jest rozdarte przez cienie i otoczone przez wrogów. Kiedy wydaje się, że nic nie może uratować królestwa, jest nadzieja.

Główna postać i jej perypetie

Alina Starkov jest tylko nic nieznaczącą sierotą, która dołącza do Pierwszego Legionu jako asystentka produkcji. Podczas przemierzania morderczej Fałdy Cienia, jej regiment zostaje zaatakowany, jedyny przyjaciel zostaje ranny, a dziewczyna zagłębia się w siebie i odkrywa niezwykłe moce. Alina staje się bezcenna, dlatego udaje się na dwór, gdzie z pomocą potężnego Dacrina będzie szkolona przez prawdziwego Griszę. Te boskie postacie to nic innego jak ludzie, którym dano moce. Ze względu na posiadane moce dzielą się na kilka zakonów. Dzięki mocy swojego Przywoływaczka Słońca, Alina stała się niekwestionowaną faworytką mrocznego przywódcy Griszy.

Wspaniałość ukazanego świata

Świat w powieści “Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1“, który stworzył autorka jest niezwykle rozległy i dopracowany w najmniejszym stopniu. Jednym z ciekawszych aspektów są wspomniane wcześniej Grisze. Posiadają one różne moce, a autor znalazł nawet sposób, aby ich podziały były widoczne za pomocą określonych kolorów. Do tego sama Ravka ma dość rustykalny klimat, przepych pałacu i status cara, przywodzący na myśl Rosję – na pewno w wersji fantasy. Autor nie zdradza zbyt wiele z historii kraju, a jedynie podstawy regularnego czytania.

Ukazanie znaczenia magii

Oprócz wszechobecnej magii, onirycznych krajobrazów i rozbudowanych budowli, autor stworzył wspaniałych bohaterów, którzy mimo otaczającej ich magii, wyglądają jak prawdziwi. Jedną z takich postaci jest główny bohater, Przywoływaczka Słońca, a my poznajemy nawet jego najskrytsze myśli.

 

Dlaczego powieść “Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1” stała się fenomenem?

Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1” jest opowieścią pełną akcji, niespodziewanych zwrotów i co najważniejsze, nie sposób przewidzieć kolejnego ruchu bohaterów. W sumie autorka zapakowała wszystkiego po trochu – kombinacji, miłosnych rozterek, dramatów, a także szczęśliwych, dobrych chwil, walk, rozczarowań, poszukiwań. Chociaż jest to punkt, mógłbym iść dalej i dalej, nie jest to sprzeczne. Budzi umiarkowany respekt, a czytelnik nie czuje się znudzony.

Co jest tutaj zachwycającego?

Na początku trudno będzie się odnaleźć w świecie Leigh Bardugo. Ale to wynika z faktu, że dawno nie trafiliśmy na książkę, której akcja rozgrywa się w tak prymitywnym miejscu. Kiedy już zanurzymy się w nowej rzeczywistości, bardzo pochłonie nas czytanie. Niestety, w końcu czegoś mi zabrakło, a to spowodowało, że wszystkie emocje i uczucia, które do tej pory się nagromadziły, w jakiś sposób przygasły. Tak więc lektura tej powieści nie jest łatwa, ale wartościowa. Będziemy ciekawi sequela, z chęcią poznamy losy Suncallera, a być może w kolejnym tomie, zatytułowanym znajdziemy coś, czego zabraknie mi na końcu książki “Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1“.

Komu spodoba się ta publikacja?

Ta książka z pewnością spodoba się tym, którzy lubią połączenie:

  • young adult,
  • fantasy,
  • romansu,
  • przygody.

Ta książka nie jest tylko dla dziewczynek. Ze względu na wielowątkowość fabuły, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Miłość, zdrada, przemiana z kaczątka w łabędzia czy walka dobra ze złem to tylko niektóre z zabawnych aspektów tej książki. Ciekawym zabiegiem jest również zastosowanie połączeń nawiasowych, ponieważ ta sama sytuacja jest przytaczana na początku i na końcu powieści. Jeśli chodzi o świat przedstawiony, to czytelnik znajdzie w nim wiele odniesień do kultury rosyjskiej (np. fakt, że car i caryca pojawiali się w miejsce króla czy królowej). Świadczy o tym już sama okładka – przedstawiony na niej zamek nawiązuje do stylu bizantyjsko-rosyjskiego: wiele detali, jaskrawe kolory, kokoszniki i cebulaste kopuły.

Książka jednej bohaterki


Książka byłaby ciekawsza, gdyby autorka skupiła się na lepszym przedstawieniu innych bohaterów, nie tylko Aliny. Tę powieść czyta się szybko, bo jest napisana prosto i zwyczajnie. Oczywiście, nie oznacza to, że jest nudna. Wcale nie. Trzyma w napięciu, mimo że niektórych wydarzeń można się szybko domyślić. Komu to się spodoba? Osoby, które lubią powieści wprowadzające i historie opowiadane z punktu widzenia bohatera.

 

“Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1” Leigh Bardugo. Fenomen fantastyki

Trylogia Grisza dobrze przyjęła się wśród czytelników książek, a Leigh Bardugo stała się dla wielu z nich ulubioną autorką. Długo trwało, zanim książka “Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1” (https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/cien-i-kosc-trylogia-grisza-tom-1-leigh-bardugo) stała się popularna, ale było warto.

Jak jest skomponowana fabuła?

Najpierw zajmijmy się podstawami, czyli fabułą i akcją. W pierwszej części przeprowadziliśmy trening Aliny i polowanie na jelenie. Znajdziemy tu też kwestie polityczne, wojskowe spekulacje, wyprawa po ptaki i ostateczna bitwa. Odnajdziemy tu jednak więcej żywej akcji, a mniej naturalistycznych opisów. Tymczasem przez długi czas nie było żadnej reakcji, a potem nagle wybuchł Fałdy Cienia, wdał się w bójkę, a bohaterowie uciekali przez długi czas bez żadnej reakcji.

W jakim świecie się znajdziemy?

Świat wymyślony przez Bardugo jest bardzo ciekawy i porywający. Z drugiej strony, im bliżej lasu, tym bardziej pojawiają się rosyjskie nazwy. Trudno jest wymyślić własną nazwę, własny styl, własny świat. Nie mamy nic przeciwko czerpaniu inspiracji z prawdziwych kultur. Na wzór rosyjski w opowieści “Cień i kość. Trylogia Grisza. Tom 1” ludzie piją kwaśnicę, wiecznie śnieżna kraina nazywa się Tsibeya, a podejrzani doradcy króla są zupełnie pozbawionymi wysiłku kalkami Rasputina.

Z jakimi przyjaciółmi się spotkamy?

No to przejdźmy do wisienki na torcie młodzieżowej przygody, czyli bohaterów! Tu zaczynają się interesujące przypadki. Alina, oczywiście, przede wszystkim musi być zupełnie zwyczajną dziewczyną. W pierwszej części Alina nie podejmuje samodzielnie żadnych decyzji (no, powrót i utrzymanie jelenia przy życiu to jej decyzja), tylko pozwala, by inni mówili jej, co ma robić. Że mroczny przysiągłby, że to on miał być zbawieniem Ravki? Im dalej posunie się trylogia, tym bardziej dziewczyna będzie myśleć za siebie. Alina zostaje pozbawiona całej swojej mocy i nagle dziewczyna nie musi się zastanawiać co dalej. Dla mafii jest bezużyteczna, a dla Nikołaja, tak naprawdę, ma tylko Mala. Nie musiała już walczyć z wrogiem, z królestwem, z własnymi pragnieniami. Nie ma mocy, więc nie ma problemu, może odejść w stronę zachodzącego słońca z Malem.

Kim jest Mal?

Przez większość czasu Mal jest albo ściśle zazdrosny, albo głęboko przekonany, że musi umrzeć, by stać się wyższym celem Aliny. Alina, z drugiej strony, jest zazdrosna o Mala, mówiąc, że nie może go mieć lub współczuje jej, że jest tylko bezwartościową sierotą. Potem zaczyna pokazywać pazur.